Wchodzisz na portal, a tam: „Zapisz się!”, „Zaakceptuj ciasteczka!”, „Powiadomienia!”. Zanim przeczytasz pierwsze zdanie, tracisz 10 sekund życia na walkę z pop-upami. Ja mam tego dosyć. Dlatego ten projekt – Ludzka Inteligencja – zbudowałem inaczej.
Może zauważyłeś, że wszystko tu śmiga narychmiast. Nie dla cyferek w Google (choć boty to lubią), ale z szacunku do Ciebie. Nie kradne Twojego czasu na ładowanie skryptów śledzących, reklam czy zbędnych wodotrysków.
Co z tego masz?
- Zero śledzenia: Nie mam pojęcia, kim jesteś i co klikasz. I tak ma zostać.
- Czysta treść: Masz tylko litery na tle. Żadnych „polecanych artykółów” pod spodem, które mają Cię uwięzić na stronie.
- Święty spokój: Ta strona to cyfrowy detoks. Wchodzisz, bierzesz co chcesz i wychodzisz do prawdziwego świata.
Zrobiłem to narzędziami, które każdy ma pod ręką, ale mało kto ma odwage ich użyć tak radykalnie. Wywaliłem wszystko, co zbędne. Bo bycie człowiekiem w sieci to dzisiaj luksus posiadania wyboru – co czytasz i jak długo.
Jesteśmy ludźmi, do cholery, nie botami. Szanujmy swój czas.